Obserwatorzy

poniedziałek, 31 grudnia 2012

Szczęśliwego Nowego Roku!!!!


Życzę Wam wszystkim, aby nadchodzący rok był szczęśliwy pomimo tej trzynastki. 
Aby Wasze głowy były zawsze pełne nowych pomysłów, 
aby dopisało Wam zdrowie
i aby nadchodzące dni były pełne szczęścia i pomyślności. 
W ogóle życzę Wam tego, czego same sobie życzycie!!!

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!!!!!

niedziela, 30 grudnia 2012

Zegar nareszcie gotowy!

Nareszcie powstał zegar z motywem kota. Dlaczego nareszcie? Bo dużo było przeszkód i problemów. Ale o tym za chwilę. Najpierw pokażę zegar.





A tutaj zbliżenie na kota.


Zegar powstał z wielką pomocą Ani. Przyznam się szczerze, że ona jest praktycznie jego pomysłodawczynią. Wiedziałam, że ma być na nim kot, ale nic poza tym. Nie miałam w ogóle koncepcji! A Ania spojrzała tylko na serwetkę, dokomponowała drugą i już! Można powiedziec, że ja tylko przykleiłam serwetkę i gdzieniegdzie wycieniowałam. Ania zrobiła też te przepiękne spękania. Są bardzo drobniutkie, więc na zdjęciu nie bardzo są widoczne. Teraz może dałabym radę zrobić podobne spękania sama, ale dwa miesiące temu, gdy zegar powstawał, nie miałam o tym zielonego pojęcia.

Bardzo serdecznie dziękuję w tym miejscu Ani za pomoc. Dzięki, dzięki, dzięki!!!!


Mój koci zegar zgłaszam do zegarowego wyzwania u Joanki.


A teraz o problemach.
Zegar z motywem kota chciałam zrobić dla siebie już blisko dwa miesiące temu. Miałam w domu jeden mechanizm, więc  na Allegro kupiłam samą płytę. Gdy już była ozdobiona i chciałam zamątować mechanizm, okazało się, że płyta zegara jest za gruba. Zamówiłam więc nowy - też nie pasował i dopiero przed Świętami udało mi się kupić odpowiedni. Za trzecim podejściem. Powiem Wam szczerze, że ten trzeci też nie pasował idealnie. Gdy przy pierwszej przymiarce okazało się, że nie pasuje do dziurki, wzięłam zegar i rzuciłam go na stertę drewna do kominka. Ale potem uspokoiłam się, wzięłam zegar, poszłam do taty i powiedziałam: "Ratuj!" Ochrzanił mnie, że jestem skąpa i nie kupiłam płyty w zestawie z mechanizmem, bo mi było żal 5 zł, ale wziął coś podobnego do pilnika i powiększył otwór. Mechanizm leżał jak ulał.  A mi ulżyło.
I tak po tych licznych przejściach mam nareszcie koci zegar na ścianie.. Wyciągnęłam jednak wnioski i zamawiam już płyty z mechanizmami.
Pozdrawiam Was gorąco i gratuluję tym, co doczytali do końca.

piątek, 28 grudnia 2012

Kalendarz słonecznikowy

Witam serdecznie,
Dziś chciałabym pokazać drugą deseczkę pod "zdzierak" - tym razem z motywem słonecznika.


Jak Wam się podoba?
U Wioli można głosować na najlepszą pracę  w Wyzwaniu Świątecznym. Jak komuś się spodoba któreś z moich dzieł, to będę wdzięczna za głosik.

Choróbsko mnie dopadło :-(
Leżę, kuruję się i marnuję czas.
Pozdrawiam wszystkich gorąco.

środa, 26 grudnia 2012

Na Nowy Rok

Poczyniłam ostatnio dwie zawieszki pod kalendarz - zdzierak. Dziś prezentuję  pierwszą z nich.




Jak Wam się podoba? Osobiście powiem, że uwielbiam tą serwetkę! Jeszcze kilka rzeczy z tym motywem mam w zanadrzu :-)
Bardzo serdecznie dziękuję Wam wszystkim za świąteczne życzenia.
Pozdrawiam gorąco i życzę wesołego drugiego dnia Świąt!

poniedziałek, 24 grudnia 2012

Wesołych Świąt!

Witam Was kochani.
Dziś jeden z najpiękniejszych dni w roku - Wigilia Świąt Bożego Narodzenia.
W tym pięknym dniu chciałabym złożyć Wam najserdeczniejsze życzenia zdrowia, szczęścia, abyście przeżyły te Święta w gronie najbliższych, w spokoju, radości. Abyście po Świętach wróciły do tworzenia, do logów radosne i wypoczęte z głowami pełnymi świeżych pomysłów.



Do moich skromnych życzeń dołączam jedną z moich ulubionych  świątecznych piosenek.


W tym miejscu chciałabym bardzo serdecznie podziękować Bożence i dwóm Agnieszkom (KLIK i KLIK) za wspaniałe kartki świąteczne. Są piękne!!!!

Pozdrawiam Was moje kochane i życzę jeszcze raz WESOŁYCH ŚWIĄT!!!!!!!

czwartek, 20 grudnia 2012

Kolejna porcja zawieszek

Dziś chciałabym pokazać Wam kolejne zawieszki świąteczne.
Na początek niebieska bombka z dzwoneczkiem.


Następna jest choineczka z napisem Marry Christmas. 


A następnie dzwoneczki. Pierwszy jest z Mikołajem,


A drugi z bombeczkami. Motyw jest różny po obu stronach, stąd dwa zdjęcia.



Bombkę na pierwszym zdjęciu zgłaszam do wyzwania świątecznego u Wioli. 

W tym miejscu chciałabym zaprosić wszystkich mieszkańców Koszalina i okolic oraz wszystkich, którzy Koszalin planują w najbliższy weekend odwiedzić, na Jarmark Świąteczny, w sobotę i niedzielę na placu przed Ratuszem. Na pewno będzie tam można kupić wiele ciekawych wytworów, nie tylko moich. Pamiętajcie, że prezent wykonany przez kogoś własnoręcznie jest znacznie cenniejszy niż tania chińszczyzna. Poza tym kupując rękodzieło, macie pewność, że kupiony przedmiot jest unikatowy. Bo nawet jeżeli wykonuje się dwie rzeczy z tym samym motywem, to one nigdy nie są identyczne. 
Dziękuję Wam serdecznie za miłe komentarze. 
Życzę Wam miłych przygotowań do Świąt. 



wtorek, 18 grudnia 2012

Zawieszki świąteczne cz. 2

Pierwszą część zawieszek świątecznych pokazywałam Wam jakiś czas temu. Teraz będzie ciąg dalszy. a dokładnie pierwsza część ciągu dalszego.
Na początek mikołaj w wersji dwustronnej.



A dalej choineczka


i bombeczke również z różnym motywem po obu stronach.



Jak Wam się podobają?
Bombeczki zgłaszam na wyzwanie świąteczne u Wioli. Wyzwanie to cieszy się niezwykle dużym zainteresowaniem i zgłoszono już wiele prac. Tym bardziej będę wdzięczna za głos. Głosowanie zapewne rozpocznie się w przyszły weekend.
Pozdrawiam serdecznie.

sobota, 15 grudnia 2012

Aniołkowy notesik

Witajcie w sobotni wieczór pełen wody w butach :-)
U na w Koszalinku odwilż i chlapa wszechobecna.
Dziś, tak jak napisałam w poprzednim poście, małe nawiązanie do zbliżających się nieuchronnie Świąt Bożego Narodzenia. Będzie to mały notesik z decoupage'owyn obrazkiem z aniołkami.
Tak jak prezentowany niedawno notes z konikiem, ten również otwiera się "na około". Sami z resztą zobaczcie.
Tak wygląda z przodu.


tak po rozłożeniu,


a tak z tyłu.


Jak Wam się podoba?
Notesik zgłaszam na Świąteczne wyzwanie u Wioli. Zachęcam do oddawania na niego głosów.

Pozdrawiam Was gorąco i dziękuję za odwiedziny i miłe komentarze.
Pozdrawiam gorąco :-)

czwartek, 13 grudnia 2012

Deseczka nr 2

Witam serdecznie.
Dziś chciałabym pokazać Wam kolejna deseczkę. Szczerze mówiąc to w zasadzie ta dziś prezentowana jest moim deseczkowym debiutem, gdyż powstała ona przed tą mamusiową.
Oto ona:



Jak każdy debiut, deseczka nie jest idealna. Nie wychodzi mi jeszcze zbytnio cieniowanie, ale mam nadzieję, że i w tej dziedzinie się wprawię.
Jak Wam się podoba?
W następnym poście będzie troche świąt...
Pozdrawiam.

wtorek, 11 grudnia 2012

Deseczka

Witam serdecznie,
Dziś pokażę Wam deseczkę, ktróą poczyniłam na życzenie mojej mamy. Nawet serwetkę sama sobie wybrała :-)
Musze przyznać, że efekt jest niezły.



Proszę, co odrobina farby i zwykła papierowa serwetka potrafią zrobić ze starek blisko dwudziestoletniej deski do krojenia.
Deseczka wisi na honorowym miejscu w kuchni.
W zanadrzu mam jeszcze kilka do pokazania.

Pozdrawiam Was serdecznie.

niedziela, 9 grudnia 2012

Scrapbooking + decoupage = konikowy notesik

Scrapbooking i decoupage to mieszanka iście wybuchowa. W wyniku tego niezwykłego połączenia powstał notesik.



Zbliżenie na konika.


A tak się notesik otwiera.


Jak Wam się podoba?

Melduję, że w najbliższą sobotę rusza w Koszalinie pierwszy sklepik z rękodziełem. 
Jestem z ego powodu taka szczęśliwa. Od ponad tygodnia nic innego nie robię tylko tworzę. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze, że Koszalin będzie zainteresowany naszą twórczością i że nie splajtujemy po kwartale :-)) 
Pozdrawiam Was gorąco i obiecuję zaglądac nieco częściej niż raz w tygodniu :-)

poniedziałek, 3 grudnia 2012

Facebookowa wymianka

Odkąd na Facebooku pojawił się "Przydasiowy bazarek", spędzam tam mnóstwo czasu i co gorsza pieniędzy! Poznałam tam Alicję - mistrzynię decoupage, z którą umówiłyśmy się na prywatną wymiankę.
Od Alicji dostałam mnóstwo serwetek, papierów i preparatów do decu. Natomiast ja przygotowałam szydełkowego kota  oraz japonkę dla córek Alicji na zbliżające się Mikołajki.

Prezentację zaczynam od kota.




A tak wygląda Japonka.



 Jak Wam się podobają?
Z Japonki nie jestem całkowicie dumna, ale kot strasznie mi się podoba. Aktualnie powstaje drugi. Uwielbiam koty!
Bardzo serdecznie dziękuję Alicji za wymiankę.
Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję jak zawsze za Wasze miłe słowa.

Google+ Badge

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...