Dziś trochę szydełka. Dawno nie było.
Poczyniłam Spongeboba i Patryka na facebookową wymiankę.
Dołączyłam do grupy Wymianki ręcznych robótek i umówiłam się na wymiankę z Ewą. Poczyniłam dla niej takie maskoty.
O ile ze Spongeboba jestem bardzo zadowolona, to z Patryka mniej. Nie mogłam znaleźć darmowego opisu, robiłam z głowy i dlatego wyszedł mi mały i trochę nieproporcjonalny. Spróbuję jeszcze raz w wolnej chwili, to może mi wyjdzie lepiej.
Od Ewy dostałam torbę ręcznie szytą z motywem folklorystycznym.
Zdjęcie zapożyczone od Ewy. Ja aktualnie przebywam w domu rodzinnym w Koszalinie, a torba w Konstancinie w mieszkanku została :-)
Dziękuję Pani Ewie za wymiankę.
Pozdrawiam Was gorąco!
Obserwatorzy
piątek, 15 lipca 2016
środa, 13 lipca 2016
Makowy chustecznik
Witajcie,
Dziś chwalę się poczynionym niedawno makowym chustecznikiem. Uwielbiam tą serwetkę i motyw maków!
Górna część chustecznika pokryta jest siecią spękań.
U mnie nic się nie dzieje chwilowo. Odpoczywam sobie u mamy, obijam się równo. Trochę dziergam, ale zdecydowanie więcej czytam. Jakoś nie mogę się oderwać od mojego ukochanego Cobena.
Pozdrawiam Was gorąco! W następnym poście będzie szydło.
piątek, 8 lipca 2016
Kocia skarbonka
Witam serdecznie!
Dziś chwalę się skarbonką z motywem kociaka.
Jak Wam się podoba?
Pozdrawiam Was gorąco. Dziękuję za wspaniałe komentarze i za to, że do mnie zaglądacie.
Dziś chwalę się skarbonką z motywem kociaka.
Jak Wam się podoba?
Pozdrawiam Was gorąco. Dziękuję za wspaniałe komentarze i za to, że do mnie zaglądacie.
wtorek, 5 lipca 2016
Lawendowy domek na klucze
Witam serdecznie!
Jestem już n stuprocentowych wakacjach. Wypoczynek zaczęłam od domu. Od wczorajszego wieczoru jestem z rodzicami w Koszalinie. Pogoda piękna - po prostu żyć nie umierać.
Poczyniłam jakiś czas temu lawendowy domek na klucze. Oczywiście przecierki muszą być ;-)
Jak Wam się podoba? Czekam na opinie.
Pozdrawiam Was gorąco.
Jestem już n stuprocentowych wakacjach. Wypoczynek zaczęłam od domu. Od wczorajszego wieczoru jestem z rodzicami w Koszalinie. Pogoda piękna - po prostu żyć nie umierać.
Poczyniłam jakiś czas temu lawendowy domek na klucze. Oczywiście przecierki muszą być ;-)
Jak Wam się podoba? Czekam na opinie.
Pozdrawiam Was gorąco.
sobota, 2 lipca 2016
Serduszka na zakończenie roku szkolnego
Witam po dłuuuugiej przerwie.
Powodów mojej nieobecności było sporo. Oczywiście zakończenie roku. Jak co roku było sporo do zrobienia, dużo pisania, drukowania i podsumowywania.
Ale to nie jedyny powód. Miałam po prostu decu- i szydłowstręt. Nie miałam w ogóle ochoty na jakiekolwiek twórcze działanie.
Ale wracam do blogowego świata.
Koniec roku szkolnego miał miejsce już ponad tydzień temu. Pochwalę się Wam serduszkami, które powstały na specjalne zmówienie Ani dla jej podopiecznych kończących w tym roku klasę trzecią podstawówki.
Mam nadzieję, że dzieciakom serduszka przypadły do gustu. Moim zdaniem (nieskromnym) świetny pomysł na oryginalną i niepowtarzalną pamiątkę.
W dalszej części posta pochwalę się cudownym prezentem, który przyleciał do mnie od Edytki z okazji wygranego Candy.
Cuda do mnie przyleciały - mnóstwo herbaty w przepięknej herbaciarce i przepyszne domowe winko.
Powodów mojej nieobecności było sporo. Oczywiście zakończenie roku. Jak co roku było sporo do zrobienia, dużo pisania, drukowania i podsumowywania.
Ale to nie jedyny powód. Miałam po prostu decu- i szydłowstręt. Nie miałam w ogóle ochoty na jakiekolwiek twórcze działanie.
Ale wracam do blogowego świata.
Koniec roku szkolnego miał miejsce już ponad tydzień temu. Pochwalę się Wam serduszkami, które powstały na specjalne zmówienie Ani dla jej podopiecznych kończących w tym roku klasę trzecią podstawówki.
Mam nadzieję, że dzieciakom serduszka przypadły do gustu. Moim zdaniem (nieskromnym) świetny pomysł na oryginalną i niepowtarzalną pamiątkę.
W dalszej części posta pochwalę się cudownym prezentem, który przyleciał do mnie od Edytki z okazji wygranego Candy.
Cuda do mnie przyleciały - mnóstwo herbaty w przepięknej herbaciarce i przepyszne domowe winko.
Bardzo dziękuję Edytce za przepiękny prezent. Ta herbaciarka to dzieło sztuki. Jestem niesamowicie ciekawa na czym polega ta technika.
Pozdrawiam Was serdecznie, letnio i gorąco.
W poniedziałek wracam do mojego Koszalinka nareszcie! nie mogę sie doczekać.
niedziela, 12 czerwca 2016
Koci breloczek
Ależ mam braki na Waszych blogach! Postaram się to szybko nadrobić. Strasznie jestem ciekawa, co nowego poczyniłyście.
Tymczasem dziś u mnie kot. Znowu.
Siedziałam, oglądałam jedenasty sezon "Zabójczych Umysłów" i wydziergałam kotecka :-) Taki maleńki na breloczek.
Kiedyś robiłam podobnego z wykorzystaniem wzoru od Agnieszki, ale teraz to była pełna improwizacja. Początkowo miś miał być, a w rezultacie kotek wyszedł.
Uwielbiam jakoś ostatnio to połączenie kolorów. najpierw kotka w turkusowo-różowej sukience, a teraz ten kotek.
Zdjęcia nie są idealne, przez to, że robione w pośpiechu, ale kotka widać :-)
Jak to w życiu każdego nauczyciela, tak i też u mnie, gorący czas. Wystawianie ocen, rada za radą, mnóstwo podsumowań, sprawozdań itp. Ale w tym roku cała ta papierologia sprawia mi wielką radość. Jakoś nie odczuwam wcale stresu ani presji zakończenia roku. Pewnie dlatego, że nie mam wychowawstwa. W przyszłym roku, gdy przyjdzie mi wypisywać i drukować świadectwa, na pewno nie będę tak spokojna :-)
Pozdrawiam Was gorąco i dziękuję tym nielicznym, którzy wciąż komentują moje posty. Obiecuję, że niedługo odwdzięczę się tym samym.
Tymczasem dziś u mnie kot. Znowu.
Siedziałam, oglądałam jedenasty sezon "Zabójczych Umysłów" i wydziergałam kotecka :-) Taki maleńki na breloczek.
Kiedyś robiłam podobnego z wykorzystaniem wzoru od Agnieszki, ale teraz to była pełna improwizacja. Początkowo miś miał być, a w rezultacie kotek wyszedł.
Uwielbiam jakoś ostatnio to połączenie kolorów. najpierw kotka w turkusowo-różowej sukience, a teraz ten kotek.
Zdjęcia nie są idealne, przez to, że robione w pośpiechu, ale kotka widać :-)
Jak to w życiu każdego nauczyciela, tak i też u mnie, gorący czas. Wystawianie ocen, rada za radą, mnóstwo podsumowań, sprawozdań itp. Ale w tym roku cała ta papierologia sprawia mi wielką radość. Jakoś nie odczuwam wcale stresu ani presji zakończenia roku. Pewnie dlatego, że nie mam wychowawstwa. W przyszłym roku, gdy przyjdzie mi wypisywać i drukować świadectwa, na pewno nie będę tak spokojna :-)
Pozdrawiam Was gorąco i dziękuję tym nielicznym, którzy wciąż komentują moje posty. Obiecuję, że niedługo odwdzięczę się tym samym.
piątek, 10 czerwca 2016
Kotka
Dziś chwalę się kotką w turkusowej sukience z różową falbanką. Do sukieneczki przyszyłam różowe guziczki w kształcie kokardki.
Kotka jest przesłodka. Jestem z niej strasznie zadowolona.
Powoli wracam do rękodzielniczego świata. Poczyniłam kilka rzeczy. Będę się niedługo chwalić
W pracy dużo się dzieje. Koniec roku, ciągle ktoś chce zaliczać, poprawiać, a ja mam w związku z tym dużo sprawdzania. Ale nie narzekam - lubię to.
Pozdrawiam Was gorąco. W następnym poście napiszę więcej.
Kotka jest przesłodka. Jestem z niej strasznie zadowolona.
Powoli wracam do rękodzielniczego świata. Poczyniłam kilka rzeczy. Będę się niedługo chwalić
W pracy dużo się dzieje. Koniec roku, ciągle ktoś chce zaliczać, poprawiać, a ja mam w związku z tym dużo sprawdzania. Ale nie narzekam - lubię to.
Pozdrawiam Was gorąco. W następnym poście napiszę więcej.
niedziela, 5 czerwca 2016
Piknik rodzinny w naszej szkole
Witam Was gorąco po nieobecności. Dziś zdam Wam krótkie sprawozdanie ze wspaniałej imprezy, która odbyła się wczoraj na boisku Zespołu Szkół nr 1 w Konstancinie-Jeziornie. Było to wielki piknik rodzinny. W przygotowaniach wzięło udział całe grono pedagogiczne szkoły. Działo się naprawdę wiele. A tak wyglądało moje stoisko z rękodziełem.
Część rzeczy prezentowanych na stoisku zrobiłam sama. Mówię tu o kolczykach oraz bransoletkach sznurkowych.
Zakładki i serduszka prezentowane poniżej, przygotowałam wraz z moimi uczennicami z klasy 4a i 4b na warsztatach decoupage, które ostatnio dość regularnie odbywały się w szkolnej stołówce.
Dziewczynki bardzo polubiły tą technikę, a do tego mają głowę pełną pomysłów, na które ja nigdy bym nie wpadła.
Część rzeczy prezentowanych na stoisku zrobiłam sama. Mówię tu o kolczykach oraz bransoletkach sznurkowych.
Zakładki i serduszka prezentowane poniżej, przygotowałam wraz z moimi uczennicami z klasy 4a i 4b na warsztatach decoupage, które ostatnio dość regularnie odbywały się w szkolnej stołówce.
Dziewczynki bardzo polubiły tą technikę, a do tego mają głowę pełną pomysłów, na które ja nigdy bym nie wpadła.
Tyle zakładek zrobiłyśmy!
Bardzo serdecznie chciałabym podziękować dobrym duszom, które wspomogły stoisko swoim rękodziełem.
Dziewczyny przysłały wspaniałą biżuterię, breloczki, ręcznie malowany talerzyk i inne wspaniale dzieła. Sama kupiłam trzy pary kolczyków i breloczek :-) Bardzo Wam dziękuję!
Ogólnie utargowałam ponad 350 zł dla szkoły i jestem z tego powodu niesamowicie dumna!
Pozdrawiam Was gorąco.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








