Obserwatorzy

piątek, 30 listopada 2012

Świątecznie...

Dziś chciałabym pokazać Wam pierwsze w tym roku świąteczne zawieszki decoupage. Taki mój pierwszy świąteczny akcent.
Zawieszki są dwustronne.
Pierwsza okrągła.




A druga w kształcie gwiazdki z Mikołajem.






Kolejne się już suszą :-)
 Zawieszkę okrągłą zgłaszam do wyzwania świątecznego u Wioli.
Dziękuję Wam serdecznie za komentarze.
Życzę udanego weekendu.
Pozdrawiam :-*

środa, 28 listopada 2012

Podkładeczki pod kubeczki i wymianka z Wiolą

Dziś chciałabym pokazać Wam serduszkowe podkładeczki pod kubeczki, które poczyniłam już jakiś czas temu. Motyw mają typowo letni - pyszne truskawki.





Jak Wam się podobają?
Niedawno miała miejsce mała wymianka z Wiolą. Nie pierwsza i nieostatnia. Mamy już w planach kolejną :-)
Przygotowałam Wioli taki oto zestawik.


W zestawie znajdowała się pomarańczowa sympatyczna ośmiorniczka,

 świeczka,


i wiele innych drobiazgów.
Natomiast ja dostałam biżutki :-)



Bardzo dziękuję Wioli za wspaniałą wymiankę. 
Pozdrawiam Waz bardzo serdecznie i dziękuję za komentarze i odwiedziny. 

niedziela, 25 listopada 2012

sielsko - anielsko po raz kolejny

Witam serdecznie.
Dziś będzie miała miejsce kolejna prezentacja prac powstałych z okazji Szydełkowego Towarzystwa Dobrej Zabawy. Autorka tematu w tym miesiącu była Joanna:) i zaproponowała wykonanie anioła. Szydełkowy aniołek niedawno pokazał się na moim blogu (KLIK), byłam bowiem pewna, że ówczesny 15.11, to już 25.11. Dlatego wiec napisałam tamtego posta. Swoją pomyłkę zauważyłam dopiero o 9.00 rano dnia następnego  ale ponieważ pod postem były już pierwsze komentarze, postanowiłam usunąć wszelkie wzmianki o Szydełkowym TDZ, natomiast aniołka pozostawiłam. Miałam w związku z tym nie lada problem z wydzierganiem kolejnego aniołka i do głowy przyszedł mi aniołkowy miś.
Tak wygląda.



Takie ma skrzydełka.



Jak Wam się podoba??

Ponieważ aniołek jest nieodzownie związany ze Świętami Bożego Narodzenia, zgłaszam mojego misia do "Świątecznego wyzwania u Wioli"



Serdecznie zapraszam rónież do obejrzenia prac pozostałych uczestniczek zabawy czyli Wioli, Joanny:) i Eli.

Na koniec chciałabym oficjalnie poinformować Was o pewnym fakcie, który na dniach będzie mi ł miejsce w Koszalinie. Otóż na początku grudnia ruszy  Studio Kreacji Artystycznej "Evergreen art".


Będzie tam można nabyć prace kilku zdolnych koszalinianek, w tym również moje.
Powiem Wam szczerze, ze jestem tym faktem strasznie podekscytowana i nie moge sie doczekać! Na razie czeka nas jeszcze malowanie i urządzanie lokalu.
Jeszcze raz serdecznie zapraszam!!!


środa, 21 listopada 2012

post z sercem w roli głównej

Poczyniłam jakiś czas temu skrzyneczkę decoupage w różach. Powiem Wam szczerze, że uwielbiam tą serwetkę! Jest boska. 
A skrzyneczka tak wygląda. 



pobejcowana w środku

A z przodu szydełkowy kwiatuszek. 



Do kompletu powstała też serduszkowa zawieszka.



Jak Wam się podoba? Można komentować :-)

niedziela, 18 listopada 2012

Pokrowiec na tableta i guziczki

Odkupiłam jakiś czas temu od mojej siostry tableta. Niestety nie mogłam nosić do bez pokrowca :-) Postanowiłam sobie taki zrobić :-) 


Moja mam mówi, że wygląda jak sowa. Może nastpnym razem wykorzystam jej pomysł...


Pokrowiec wykonany jest ściegiem, który po angielsku nazywa się star stich, czyli słupek gwiaździsty. Wygląda on tak.


Jak ktoś chciałby się nauczyć to zapraszam do skarbnicy szydełkowej wiedzy pt. YouTube :-)



Tak prezentuje się od tyłu.



A guziczki słonecznikowe zrobiłam sama :-)



Powstały jeszcze takie. 




Dziękuję Wam za komentarze.
Pozdrawiam gorąco :-)

piątek, 16 listopada 2012

Aniołkowo-szydełkowo

Witam Was gorąco. Obowiązki szkolne i nie tylko pochłonęły mnie całkowicie. Ale, aby pokazać Wam, że tak całkowicie się obijam, to mała fotka mojego biurka.


Efekty powyższych prac pokażę niedługo.
Zawsze chciałam zrobić aniołka. Ponieważ w ażurach nie jestem dobra, powstał anioł "maskotkowy". Prezentuje się on tak:


takie ma skrzydełka.


A tak  wygląda koczek :-)



Postanowiłam przykleić mu oczka, jednak nie jestem bardzo zadowolona z efektu. Wyglądają jak babcine grube okulary :-)
Ale cóż wyszła mi aniołkowa babcia.

W dalszej kolejności chciałabym pokazać pracę, którą zgłaszam do IV części zabawy u Kasi pt. "Moja naj... praca".  W tym tygodniu pokazujemy pracę wykonaną najwiekszą ilość razy.
W moim przypadku jest to pokazana niedawno bransoletka, którą zamówiły u mnie wszystkie sąsiadki i panie sprzedające w okolicznej Żabce. Bransoletkę wykonałam dokładnie 12 razy i zaraz będę robić trzynasty raz, jak tylko listonosz przyniesie mi do domu przesyłkę z koralikami.


Pozdrawiam Was gorąco. Dziękuję, że do mnie zaglądacie mino, że ja Was tak zaniedbuję. 
Pozdrawiam serdecznie. 

niedziela, 11 listopada 2012

Wymianka motylowa i mój świecowy debiut

Postanowiłam spróbować moich sił w świecach. Zakupiłam odpowiednie media, świece i zaczęłam działać. Pierwsza powstałam na wymiankę motylową na blogu Tociaki  - z pasją do tworzenia
Świeca przentuje się tak:



 Poczyniłam też małe motylkowe pudełeczko...


...oraz zakładkę.



Cała moja paczkaprzezentuje się następująco i pofrunęła do Ani.



Paczka, którą otrzymałam wygląda tak: 



Bardzo dziękuję Tociakom za organizaje wymianki i Ani za prezent.

Na koniec dzisiejszego posta, chciałabym wspomnieć i  nieuczciwej blogowiczce, która nie wwiązała się z organizowanej przeze mnie wymianki kociej. Osobą nieuczciwą jest AgKe. Nie ma z nią żadnego kontaktu, nie odpisała na mojego maila, a Ar_nika pozostała bez prezentu. Poszkodowana prezent oczywiście dostanie ode mnie, jednak dzieje się dużo ostatnio w moim życiu, mam zamówienia, kilka wymianek już umówionych i oczywiście uczelnię. więc prezentu tego nie wyśle na pewno jutro czy za tydzień. Ale mogę zapewnić, że do końca roku z pewnością prezent koci będzie.

Pozdrawiam Was gorąco.


piątek, 9 listopada 2012

Shamballe w różnych kolorkach

Na specjalne zamówienia poczyniłam ostatnio mnóstwo bransoletek "schamballa". Wszystkie wykonałam z czarnego sznurka woskowanego i koralików z kryształkami Swarovskiego (oryginalne to one na pewno nie były, ale sprzedawca tak je szumnie nazywał).
Tak wyglądają wszystkie trzy razem,


a tak po kolei.




Tak sobie myślę, że może sama sobie taką wyplotę...
Bransoletkę w kolorze szarym zgłaszam do wyzwania cyklicznego u Modrak, gdyż są szare jak poranna mgła i błyszczą się jak kropelki porannej rosy. 



Trochę ostatnio zaniedbałam Wasze logi, ale zapewniam, że nadrabię zaległości. Pozdrawiam Was gorąco. 

niedziela, 4 listopada 2012

Deszcz serc

W ostatniej chwili zgłaszam pracę na wyzwanie jesienne u Modrak. W tym tygodniu tematem jest deszcz.
Zinterpretowałam ten temat trochę inaczej. Mi osobiście deszcze skojarzył się z nie z wodą, tylko z doża ilością serduszek małych i drobniutkich jak krople deszczu. I powstały kolczyki.


nie wiem, czy moja interpretacja jest trafna - Modrak zadecyduje.
Pozdrawiam Was gorąco i bardzo dziękuję za komentarze. W następnym poście będzie szydło. Już teraz zapraszam.


Google+ Badge

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...