Takie małe szydełkowe breloczki.
Sówki już dawno nowych właścicieli mają, a ja jeszcze ich na blogu nie pokazałam.
Hospitacje zaliczyłam na 3+. Nie zdążyłam podsumować lekcji i jeszcze kilka innych błędów popełniłam. Ale i tak jestem zadowolona.
A bałam się strasznie!
Aż mi się ręce trzęsły.
Pozdrawiam Was serdecznie!


