Obserwatorzy

czwartek, 13 czerwca 2013

Zegar owocowy

Chciałabym pochwalić się dziś Wam zegarem z motywem jabłkowo-gruszkowym. Ten zegar jest do postawienia, a nie do powieszenia w przeciwieństwie do moich poprzednich zegarów.



Najadłam się ostatnio strachu w związku z moim Erasmusem. Okazało się, że rok akademicki na uczelni w Bułgarii zaczyna się 2. września! Nie byłby to dla mnie problem, gdyby nie staż i praktyki, które muszę odrobić do końca września. Myślałam, że mój Erasmus będzie się musiał przenieść na semestr letni.Ale na szczęście na uczelni w Bułgarii zgodzili się, abym przyjechała do nich 1. października. Jestem z tego powodu strasznie szczęśliwa!!!! Jednak jakieś szczęście w tym życiu mam. Udało mi się upiec kilka pieczeni na jednym ogniu - nie muszę rezygnować ze stażu, nie muszę przekładać praktyk, co wiązałoby się z brakiem szansy na stypendium w przyszłym semestrze i nie muszę rezygnować z wyjazdu. 

Pozdrawiam Was gorąco. U mnie niedługo znowu będą koty :-)

9 komentarzy:

  1. Piękna jest ta serwetka prawda?
    Też z niej kiedyś coś robiłam, to było lustereczko.

    OdpowiedzUsuń
  2. Taki zegar to odmierza tylko słodko-owocowe godziny :) Fajny.

    OdpowiedzUsuń
  3. pięknie pięknie, apetycznie! Strasznie mi się spodobało motto Twojego bloga :)

    http://zielona-szkatulka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. gratulacje gratulacje wszystko się układa więc tylko trzymam kciuki, żeby właśnie tak zostało- powodzenia i oczywiście będę czekać na fotki z dalekiego świata zaraz po wakacjach:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Serwetka jest boska, podobnie jak zegar, wyszedł świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. serweta bombastyczna - reszta jak zwykle boska

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie wszystkim za komentarze. Dają mi one chęć do dalszego tworzenia.

Google+ Badge

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...