Obserwatorzy

czwartek, 18 lipca 2013

Sówkowe breloczki i moja letnia opowieść

Witam Was serdecznie.
Dziś przedstawiam parkę sówek - breloczków.
Pierwszy raz robiłam sówki :-)


Tak prezentuje się zielona,


A tak pomarańczowa, która puszcza Wam oczko :-)


U Modrak aktualnie ma miejsce Wakacyjne Candy. Jednym z warunków uczestnictwa jest opisanie swojej letniej opowieści. Postanowiłam napisać o najlepszych wakacjach mojego życia. Miały one miejsce w 2008 roku - pojechałam do Hiszpanii, na Costa Brava na praktyki zawodowe. Pracy było mnóstwo, przez pierwsze dni nie mogłam ruszyć ani ręką ani nogą. Popołudnia jednak były niezapomniane! Siedzieliśmy na plaży do późna, piliśmy hiszpańską Sangrię z Lidla, gadaliśmy, śmialiśmy się do łez. Poznawałam kulturę, zwyczaje, poznałam mnóstwo nowych ludzi!
Oczywiście odwiedziłam mnóstwo ciekawych miejsc m.in. Barcelonę i Gironę. Cóż będę mówić więcej! Zobaczcie sami.
na pierwszym zdjęciu można mnie zobaczyć w mundurku roboczym, w tzw. planciarni, gdzie pomagałam maglować pościel.


Wycieczka po Gironie.


Nocne eskapady!



I relaks na plaży.


powiem Wam, że mimo tej ciężkiej pracy były to najwspanialsze wakacje mojego życia. Poznałam tam wspaniałych ludzi, pierwszy raz leciałam samolotem i jadłam owoce morza. Uwielbiam Hiszpanię i planuję tam powrót.

Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję za odwiedziny i te wspaniałe komentarze.

16 komentarzy:

  1. Breloczki są urocze : )
    Bardzo mi się podobają. Zdjęcia cudne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczne sówki, a takie niezapomniane wakacje są cudowne na wspominki w te smutniejsze dni ;-)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak to szczera prawda włochy są piękne i ludzie życzliwi a najlepiej smakuje mi ich kuchnia pozdrawiam Maria

    OdpowiedzUsuń
  4. sorki pomyliłam kraje ale język jest podobny papapa

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochane te sóweczki a wycieczki zazdroszczę! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. sówki cudowne :)
    a wakacje...zawsze najlepsze te są co i pracowicie i przyjemnie spędzone :)
    piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  7. Sowy są śliczne:)
    ale najbardziej podobał mi się Cudak:)

    OdpowiedzUsuń
  8. sówki słodziaki, a wspomnień z wakacji tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sówki boskie, w szczególności ta z oczkiem;) Wakacji tylko pozazdrościć:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudne sówki :D Nie miałam jeszcze przyjemności bycia w Hiszpanii, ale liczę, że i tam się kiedyś wybiorę :) Życzę szybkiego powrotu tam :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne są te sówki. Ta mrugająca jest super!

    OdpowiedzUsuń
  12. Fantastyczne są Twoje sówki! Zwłaszcza zielona oczywiście ;)
    Fajne masz wspomnienia, a na zdjęciach wyszłaś super :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Anuś jakie super foty!!! a jaka z Ciebie modeleczka... super!!!

    a sowy - jak zwykle przecudowne...

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudne sówki :)
    A ta puszczająca oczko jest po prostu genialna!
    Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się osiągnąć takie mistrzostwo :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Zielona sowa jest moja:) Dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie wszystkim za komentarze. Dają mi one chęć do dalszego tworzenia.

Google+ Badge

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...