Obserwatorzy

piątek, 4 października 2013

Makowy zegar

Przedstawiam Wam dziś makowy zegar z przecierkami. 
Cyferki sa drewniane, pokryte lakierem ze złotym brokatem. 



Właśnie zaczął się mój pierwszy weekend w Bułgarii. Jakie plany? Musze wykombinowac czajnik. Umrę jeżeli nie napiję się herbaty :-)
Poza tym władze akademika udostępniły mi mopa, miotłę i inny sprzęt sprzątający. Mogłam wreszcie ogarnąć, odkurzyć półki i wyprosić niechcianych lokatorów (na szczęście nie było ich wielu). A jak półki były czyste, to nareszcie mogłam się rozpakować. Uff. nienawidzę życia w walizce.
Miś pierwszy już powstał:-)
Ale o tym kiedy indziej.
Pozdrawiam Was gorąco.

8 komentarzy:

  1. a widzisz, nie jest tak źle:) na pewno z czasem oswoisz kraj i sytuację:) a zegar wyszedł pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne maczki! :) Też nie lubię żyć na walizkach. Powodzenia Aniu w tej Bułgarii. :)) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny ten zegar, strasznie podobają mi się te maki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudny zegar:) Mam nadzieję, że napiszesz czasami jak codzienne życie w Bułgarii wygląda. Bardzo jestem ciekawa. Pozdrawiam mocno:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zegar cudny. W Bułgarii? A gdzie to Cie wywiało ? Pisz i zdjęcia publikuj-pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Maki, maki, maki... nowa miłość? Cudny ten zegar

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie wszystkim za komentarze. Dają mi one chęć do dalszego tworzenia.

Google+ Badge

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...