Obserwatorzy

piątek, 9 stycznia 2015

Świeczniki

Witam was w kolejną bezsenną noc.
Chciałabym pochwalić się dziś świecznikami poczynionymi jakiś czas temu.
Pierwszy ozdobiony jedną z moich ulubionych serwetek.




Dalej przecierana podstawka na świecę. 




Idealna na podgrzewacze albo inne świeczki. 



Jak Wam się podoba?
Dziękuję za Wasze wspaniałe komentarze. Jest mi niezwykle miło je czytać.

Chętnych zapraszam na wymiankę zimową.


Pozdrawiam Was serdecznie!


wtorek, 6 stycznia 2015

Cudaczna świnka

Jedna z wiernych obserwatorek mojego bloga Hubka napisała mi kiedyś w komentarzu: "A może byś zrobiła świnkę". No i zrobiłam. Wyszła mi taka cudako-świnka.




Jak Wam się podoba? 

Wzięłam się wreszcie za czytanie. Gdy studiowałam, to jakoś nie było na to czasu. Ciągle sesja, korepetycje, czy coś innego. A teraz pochłaniam jedną książkę za drugą. Właśnie zgłębiam Harlana Cobena! Nie mogę się oderwać!!!!!!!!!!!! 

Pozdrawiam Was gorąco! 





niedziela, 4 stycznia 2015

Na początek roku...

...przedstawiam lawendowy pojemnik.
Jak nietrudno się domyśleć pojemnik poczyniłam jeszcze w 2014r. Pewien Pan kupił go nawet w prezencie świątecznym dla żony. Ciekawe czy się spodobał :-)







Jak się czujecie w Nowym Roczku? 
Ja właśnie walczę z masą różnych sprawozdań i protokołów. Musze się dokładnie wyspowiadać z tego, co zrobiłam w pierwszym semestrze. 
Powiem Wam, że były to najbardziej stresujące cztery miesiące mojego życia. Gdy dostałam tą pracę, to zaczęłam traktować ją jak jakiś sen, który może zaraz się skończyć. Stresowałam się dokładnie wszystkim, bałam się, że za każdy błąd zaraz mogę dostać wymówienie. Stresowałam się  nawet tym, że lekarz dał mi zwolnienie. Byłam pewna, że Dyrekcja będzie się denerwować za to, że się rozchorowałam i natychmiast wyrzuci mnie z pracy. Co najśmieszniejsze wcale tak nie było - wręcz przeciwnie! Życzyła mi szybkiego powrotu do zdrowia. 
Czy Wy też byłyście takie zestresowane wszystkim w swojej pierwszej pracy? 
Teraz już mam tą odrobinę doświadczenia i podchodzę do pracy z odrobinę większym dystansem i przez to sprawia mi ona większą przyjemność. 

Pozdrawiam Wam gorąco! 

środa, 31 grudnia 2014

koteczek na nowy roczek

Witajcie.
Dziś pokazuję Wam kota ozdabianego metodą decoupage.
Kot ma już dawno swoją rodzinę, ale ja jakoś nie miałam okazji się nim  pochwalić.





Jak Wam się podoba?

Jest to mój ostatni post w roku 2014. Powiem Wam, że dużo się wydarzyło przez ostatnie dwanaście miesięcy,
To był naprawdę wspaniały rok! Skończyłam szkołę, znalazłam pierwszą pracę w zawodzie, spełniam się w tym co robię, kolejny rok spędziłam z Wami prowadząc tego bloga.

Życzę Wam, aby kolejny rok był co najmniej tak samo udany i szczęśliwy jak poprzedni, a nawet lepszy. Abyście były szczęśliwe, zdrowe, pełne nowych pomysłów. Życzę Wam, aby wszystko, co sobie wymarzycie czy zaplanujecie spełniło się 
i  abyście każdego dnia miały promienne uśmiechy na ustach. 
Jednym słowem 
SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!!! 


Do zobaczenia z rok :-D 


poniedziałek, 29 grudnia 2014

Chustecznik w brązach

Witam Was w ostatni poniedziałek 2014 roku. Dziś przedstawię Wam dziś kolejny chustecznik tym razem w brązach. Na wierzchu ozdobiłam go drewnianymi zawijasami.




Jak Wam się podoba? 

Jak się czujecie po tak długich świętach? Ja osobiście cieszę się, że już się skończyły :-D 

Pozdrawiam Was serdecznie! 



sobota, 27 grudnia 2014

Różany chustecznik

Witam po Świętach!
Chciałabym pokazać Wam dziś chustecznik, który poczyniłam jakiś czas temu. Uwielbiam tą serwetkę!






Jak Was się podoba?

Święta minęły mi spokojnie, w rodzinnym gronie, Nawet się zbytnio nie przejadłam :-)

Zapraszam chętnych na zimową wymiankę. Będzie naprawdę świetna zabawa.

Pozdrawiam Was serdecznie.


czwartek, 25 grudnia 2014

Zapraszam do zabawy!

Witam serdecznie,
Dawno się nie wymieniliśmy na moim blogu, prawda? Dlatego postanowiłam coś zorganizować.


Zima jest niezwykle piękną porą roku. Osobiście nie lubię zimna, ale lubię te wspaniałe widoki, te oszronione drzewa, śnieg, biel. Dlatego proszę, aby każdy przygotował swojej parze prezent związany z zimą. Może to być coś białego jak śnieg, przezroczystego jak lód, zimnego jak zima. Wiem, że na pewno prezenty będą wspaniałe. Jeden warunek - muszą być zrobione własnoręcznie. 
Na zgłoszenia czekam do końca stycznia, a finał planuję 28. lutego. Dlatego paczki powinny znaleźć się u odbiorcy do tego właśnie czasu. Proszę o chwalenie się prezentami NIE wcześniej niż właśnie 28 lutego. 
Zapraszam serdecznie! 

Osoby chętne zgłaszają się zostawiając pod niniejszym postem komentarz, w którym wyrażą chęć udziału w zabawie oraz zostawią adres do swojego bloga. Zapraszam tylko osoby blogujące (prowadzące blogi na temat rękodzieła). 
Adresami pary wymienią się między sobą. 
Uczestników proszę o maila z informacją dotyczącą chęci (lub nie) wysłania przesyłki za granicę. 
kolczykarniauani@gmail.com 
Proszę również o zamieszczenia banerka u siebie na blogach, aby wieść o zabawie szerzyła się daleeeeeko. 

Zasada każdej mojej wymianki jest jedna i niezmienna: 
daj swojej parze to, co samej Tobie sprawiłoby przyjemność


Czy o czymś zapomniałam?
Mam nadzieję, że nie, 
Całuski i pozdrowionka przesyłam.

środa, 24 grudnia 2014

Wesołych Świąt

Kolejne święta spędzam z Wami. To już piąte! 
Życzę Wam wszystkiego najlepszego w te wspaniałe dni. 




Dziękuję wszystkim za życzenia w komentarzach, w mailach, smsach. 
Dziękuję Wam moje kochane! 
Pozdrawiam gorąco, 

poniedziałek, 22 grudnia 2014

Ślimak, ślimak pokaż rogi...

Szydełkowego ślimaka przedstawiam dziś.






Ślimak poczyniony według wspaniałego opisu Stokrotki

Rozpoczęłam dziś ferie świąteczne. Jestem w domku!!! Ale się cieszę. 

Pozdrawiam serdecznie, 



sobota, 20 grudnia 2014

Różany zegar

Witam w przedświąteczny weekend. Mam już wolne!!!!
Już jutro kierunek - domek! Ale się cieszę.

Dziś chwalę się zegarem poczynionym jakiś czas temu. Zegar jest ogromniasty - ma pół metra średnicy.


Cały jest w spękaniach. 




Jak Wam się podoba? Nie będę ukrywać, że jestem z niego bardzo zadowolona :-)

Pozdrawiam Was gorąco i dziękuję za wspaniałe komentarze.


czwartek, 18 grudnia 2014

Anioł w szarościach

Jak Boże narodzenie, to muszą być anioły.
Dziś przedstawiam Was szarego. Ozdabiany woskiem do bielenia drewna. Przy tym aniele miałam też pierwszy kontakt z pastą strukturalną.
Jak Wam się podoba?



A tak wygląda w całej okazałości. 


Zdobywam nowe doświadczenia w roli belfra. Mianowicie byłam na pierwszej wycieczce klasowej w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie. Samo centrum zachwyciło mnie bardzo - wracam tam po świętach aby obejrzeć jeszcze planetarium. Dzieciaki były grzeczne, nie zdemolowały nic, więc wycieczkę uważam za udaną. Najważniejsze, że dwudziestkę zabrałam i dwudziestkę bezpiecznie rodzicom oddałam. 

Pozdrawiam Was gorąco. 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...