Dziś chciałabym przedstawić Wam letnią anielicę w tulipany i róże.
Moja ulubienica :-)
Przede mną kolejny tydzień szukania pracy. Przktycznie codziennie mam kaląś rozmowę.
Trzymajcie kciuki!!!
Pozdrawiam,
Obserwatorzy
wtorek, 7 lipca 2015
poniedziałek, 6 lipca 2015
Metryczka do wymianek
Witam.
Dziś będę opowiadać trochę o moich preferencjach wymiankowych. Pomysłodawczynią projektu jest Hubka38.
Zasady zabawy są TUTAJ, a baza danych TUTAJ. Zapraszam serdecznie!
To teraz moje preferencje:
Dziś będę opowiadać trochę o moich preferencjach wymiankowych. Pomysłodawczynią projektu jest Hubka38.
Zasady zabawy są TUTAJ, a baza danych TUTAJ. Zapraszam serdecznie!
To teraz moje preferencje:
- Nick/imię Ania
- Co najchętniej przygarnęłabyś? Jakie techniki podziwiasz? Jestem fanką biżuterii sutaszowej i haftu koralikowego. Uwielbiam też szyte maskotki, pokrowce różnego rodzaju, piórniki i pokrowce na telefon. Uwielbiam je!
- Jakie techniki wykorzystujesz w swoich pracach?W czym jesteś najlepsza? Szydełkowe maskotki i decoupage.
- Trzy ulubione kolory to turkus, czerń i brąz.
- Kolory, których nie noszę/nie lubię to pomarańczowy, żółty, niebieski
- Czy lubisz dostawać przydasie? Jeśli tak, to jakie? Włóczki, drewienka do decu, guziczki, wstążeczki i wszystko co mogę wykorzystać do ozdabiania moich maskotek.
- Czy nosisz biżuterię? Jeśli tak, jaką? Kolczyki i bransoletki. A od kolczyków jestem po prostu uzależniona.
- Czy masz jakiś ulubiony motyw, który przewija się np. w Twoim mieszkaniu, ubiorach? Koty, kwiaty. Przede wszystkim koty!
- Kawa czy herbata(jeśli tak, co lubisz a czego nie) herbata, ale zwykła nie owocowa. Kawy nie piję w ogóle.
- Ze słodyczy to ja najbardziej wszystko!!!!!
- Czy ucieszyłaby Cię książka w paczce wymiankowej? Jeśli tak, jaki gatunek? Nie. Mam czytnik ebooków i raczej z niego korzystam.
- Czy ucieszyłby Cię kosmetyk? Jeśli tak, to jaki? Ogólnie to niebardzo. Jestem alergikiem i używam tylko swoich wypróbowanych kosmetyków. Ewentualnie szampon albo krem do rąk.
- Chciałam jeszcze dodać: Zawsze przygotowuję wymiankę z należytą starannością, wkładam w prezent całe swoje serducho.
I to na tyle! Jak ktoś chce się wymianiać, to zapraszam!
niedziela, 5 lipca 2015
Kochaś
Poczyniłam kocurka z serduchem i dłuuugimi wąsami.
Na koniec zbliżenie na serducho.
Na koniec zbliżenie na serducho.
Jak Wam się podoba?
Czyż nie jest słodki?
Kocura zgłaszam do wyzwania "Otwórz Szufladę w czerwcu -Kokardka".
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i dziękuję za każde miłe słowo pozostawione pod moimi postami.
piątek, 3 lipca 2015
No i jestem kontraktowym!
Witajcie,
Od dziś jestem samodzielnym, pełnoprawnym nauczycielem matematyki - nauczycielem kontraktowym.
Ale jestem dumna!!!!
Poniżej chwalę się prezentem dla mojego wspaniałego opiekuna stażu.
Obdarowanej bardzo się prezent podobał, co mnie niezwykle cieszy.
Pozdrawiam Was serdecznie. Życzę wszystkim udanego weekendu.
Od dziś jestem samodzielnym, pełnoprawnym nauczycielem matematyki - nauczycielem kontraktowym.
Ale jestem dumna!!!!
Poniżej chwalę się prezentem dla mojego wspaniałego opiekuna stażu.
Obdarowanej bardzo się prezent podobał, co mnie niezwykle cieszy.
Pozdrawiam Was serdecznie. Życzę wszystkim udanego weekendu.
środa, 1 lipca 2015
Chustecznik z przecierkami
Dziś chciałabym pokazać wam przecierany chustecznik w róże.
Szałowy nie wyszedł. Gdy położyłam pierwszą warstwę lakieru, przecierki stały się bardzo widoczne, bardzo ciemne.
Może macie jakieś rady?
Niestety nie jestem stworzona do takich prac. Pozostanę przy tradycyjnej świecy. Te robione woskiem jakoś zawsze mi wychodzą.
Mam ochotę się powymieniać :-)
Pozdrawiam Was gorąco.
Szałowy nie wyszedł. Gdy położyłam pierwszą warstwę lakieru, przecierki stały się bardzo widoczne, bardzo ciemne.
Może macie jakieś rady?
Niestety nie jestem stworzona do takich prac. Pozostanę przy tradycyjnej świecy. Te robione woskiem jakoś zawsze mi wychodzą.
Mam ochotę się powymieniać :-)
Pozdrawiam Was gorąco.
poniedziałek, 29 czerwca 2015
Panna misia w żółtej sukience
Ostatnio zamiast się uczyć dziergam na potęgę.
Dziś panna misia w kolorze oliwkowym.
Jak Wam się podoba?
Myślę, że to ostatni post w tym miesiącu. Jutro rada, a potem zapewne wezmę się do nauki.
Pracy jak nie ma tak nie ma :-(
Pozdrawiam :-)
Dziś panna misia w kolorze oliwkowym.
Jak Wam się podoba?
Myślę, że to ostatni post w tym miesiącu. Jutro rada, a potem zapewne wezmę się do nauki.
Pracy jak nie ma tak nie ma :-(
Pozdrawiam :-)
sobota, 27 czerwca 2015
Skrzyneczka z serduszkiem
Witam gorąco w pierwszą sobotnią niedzielę.
Dziś chwalę się poczynioną niedawno skrzyneczką z lawendowym serduchem. Zeszłego lata robiłam podobną tylko znacznie większą. Ta poniżej ma wymiary 12 na 12cm.
Na bokach skrzyneczki spękania.
A taka jest w środku.
Dziś chwalę się poczynioną niedawno skrzyneczką z lawendowym serduchem. Zeszłego lata robiłam podobną tylko znacznie większą. Ta poniżej ma wymiary 12 na 12cm.
Na bokach skrzyneczki spękania.
A taka jest w środku.
Jak się podoba?
Pierwsza wakacyjna sobota mija pod znakiem lenia. Nic mi się nie chce :-)
Pozdrawiam gorąco i życzę udanego weekendu.
piątek, 26 czerwca 2015
I mamy wakacje
Witam Was gorąco.
Powszechnie wiadomo, że wszystko, co dobre szybko się kończy.
Praca na zastępstwo jest koszmarna!!!!Ledwie człowiek zdąży się przywiązać, to już trzeba się żegnać.
Strasznie mi smutno. Przyszedł czas pożegnania z moimi uczniami.
Dzieci chyba mnie lubiły, bo podziękowań, kwiatów, słodkości dostałam mnóstwo.
Nawet Dyrekcja podziękowała mi za pracę. Bardzo mnie to zaskoczyło - w ogóle się nie spodziewałam.
Gdy rozdawałam świadectwa mojej klasie, byłam jednocześnie szczęśliwa i smutna. Szczęśliwa, bo wszyscy zdali, a smutna, że nie spotkam ich już przyszłym roku i nie zapytam 1 września, jak się udały wakacje. To takie okrutne i dla nich i dla mnie! Skoro Dyrekcja wiedziała, że będe pracować tylko rok, to po co mi dała klasę pod opiekę? Pewnie po to, abym mogła się przywiązać i aby mi potem ich zabrać.
Takie cudo, oprócz wielkich kwiatów, dostałam od klasy. Jestem zachwycona.
Powszechnie wiadomo, że wszystko, co dobre szybko się kończy.
Praca na zastępstwo jest koszmarna!!!!Ledwie człowiek zdąży się przywiązać, to już trzeba się żegnać.
Strasznie mi smutno. Przyszedł czas pożegnania z moimi uczniami.
Dzieci chyba mnie lubiły, bo podziękowań, kwiatów, słodkości dostałam mnóstwo.
Nawet Dyrekcja podziękowała mi za pracę. Bardzo mnie to zaskoczyło - w ogóle się nie spodziewałam.
Gdy rozdawałam świadectwa mojej klasie, byłam jednocześnie szczęśliwa i smutna. Szczęśliwa, bo wszyscy zdali, a smutna, że nie spotkam ich już przyszłym roku i nie zapytam 1 września, jak się udały wakacje. To takie okrutne i dla nich i dla mnie! Skoro Dyrekcja wiedziała, że będe pracować tylko rok, to po co mi dała klasę pod opiekę? Pewnie po to, abym mogła się przywiązać i aby mi potem ich zabrać.
Takie cudo, oprócz wielkich kwiatów, dostałam od klasy. Jestem zachwycona.
Oj będę tęksnić za tą szkołą mimo jej wad. Przeżyłam w niej wspaniałe 10 miesięcy, zdobyłam moje pierwsze doświadczenia nauczycielskie. Nie zawsze było łatwo, lekko i przyjemnie, nie jedną łzę żalu i złości wylałam w tych murach. Mimo wszystko jednak będę ją dobrze wspominać.
Pozdrawiam gorąco wszystkie moje dzieci czyli klasę 4D, 4B, 5A, 5C i 6B. Pochwalę się przy okazji, że klasa 6B napisała najlepiej w szkole test szóstoklasisty z matematyki. Jestem z nich strasznie dumna. A pomyśleć że we wrześniu nie umieli nawet sprowadzić dwóch ułamków zwykłych do wspólnego mianownika ;-)
Pozdrawiam i całuję też moich wychowanków - klasę 4E. Mam nadzieję, że pani, która wróci z urlopu macierzyńskiego będzie dla nich dobra.
Na zakończenie tego długiego posta pokazuję kotka, który ma z dużą głowę.
Pozdrawiam Was serdecznie. Idę sobie popłakać.
środa, 24 czerwca 2015
Subskrybuj:
Posty (Atom)
























