Własnie wczoraj miało miejsce nasze pierwsze, babskie spotkanie robótkowe. Spotkałyśmy się u Ani w Rosnowie i było tak sympatycznie i fajnie, że z pewnością to powtórzymy.
Oprócz mnie i Ani była jeszcze Karolina (tutaj można spojrzeć na jej dzieła) oraz Ewelina i jej Mama.
Prace, które wczoraj powstały nie są jeszcze zakończone, ale jak tylko będą to zaraz się nimi pochwalę.
A oto dokumentacja fotograficzna z wczorajszej imprezy.
Dzielnie tworzymy. Na pierwszym planie widać koka Eweliny, w czerwonym fartuszku siedzę ja, obok Karolina, która jako jedyna nie zajmowała się decoupagem tylko sutaszem.
Przezornie założyłam na siebie fartuszek kuchenny, ponieważ zawsze mi coś spadnie, kapnie albo pryśnie. A farby i lakiery ciężko się spierają :-))
Porzuciłam pędzle. Klej najlepiej rozprowadza się palcami :-)
stół w salonie Ani zastawiony był cały preparatami do decu.
Matka - Organizatorka tworzy razem z nami.
Pani Mama zrobiła piękna tacę w stylu retro,
a Ewelina skrzyneczkę dla teściowej, którą ostatecznie zostawiła sobie, tak jej sie podobał efekt końcowy.
Spotkanie było wspaniałe. Świetnie się bawiłam i spędziłam czas wśród wspaniałych ludzi. Oprócz tego bardzo wiele się nauczyłam i zdobyłam nowe doświadczenia związane z decoupage'em.
Dziękuję serdecznie Ani za to, że przekazała mi tyle wiedzy! Dzieki serdecznie i czekam z niecierpliwością na kolejne spotkanie.



