Dziś będzie post z księżniczką w tle, a to z okazji finały Księżniczkowej Wymianki u
McDulki.
Z okazji tej wymianki powstała żaba.
Powiem szczerze, że już dawno miałam ochotę wydziergać żabę, ale jakoś tak nigdy nie było okazji. A teraz się natrafiła. Oto moja księżniczka żabcia:
A tutaj zdjęcie całego zestawu, który pofrunął do
Mereo.
Oprócz żabci w paczuszce były jeszcze kolczyki w księżniczkowych kolorach, filcowe korale oraz kawki i herbatki. Mam nadzieję, że odbiorczyni będzie zadowolona.
Natomiast dla mnie prezent przygotowała
Michalina.
Paczuszka od niej była nie tylko wspaniała w środku ale również na zewnątrz:
W paczuszc znalazłam filcowy breloczek, ręcznie zrobione kartki, aniołkową świeczkę, aniołka, doniczkę z kwiatkami i herbatki. Poza tym była tam garść szczęścia tj. nasionko, z którego wyrośnie czterolistna koniczynka na szczęście 9pochwale się jak już urośnie).
Jak zawsze w poście podsumowującym wymiankę, pragnę podziękować serdecznie organizatorom tj. McDulce, oraz Michalinie za wspaniały prezent.
Dziękuję za wszystkie komentarze i pozdrawiam wszystkich serdecznie :-)