Obserwatorzy

środa, 14 lipca 2010

Filcowo

Z wielkim zamiłowaniem pofilcowałam sobie znowu. Zrobiłam dwa naszyjniki. Każdy z nich ma około 40 cm długości. 

Powiem Wam kochani, że według mnie filcowa biżuteria jest jedną z najoryginalniejszych i najbardziej efektownych. Na razie filcuję tylko kulki, ale kto wie... Może z czasem będą i kwiaty. 

Pierwszy naszyjnik jest fioletowo - turkusowy 


Z kolei drugi - tradycyjny, czarno-biały

Pozdrawiam Was serdecznie i dzięki za wszystkie komentarze. 

wtorek, 13 lipca 2010

Sznurki

Jest tak gorąco, że nawet szydełkować nie mam siły...

Zaopatrzyłam się w związku z tym na Allegro w mnóstwo kulek - przede wszystkim sznurkowych, ale nie tylko. Narobiłam kolczyków mnóstwo! 

Są świetne moim zdaniem.

Z resztą oceńcie sami. 

Pierwsze to giganty sznurkowe w kolorze szarym i jasnozielonym (30 mm średnicy):

W dalszej kolejności trochę mniejsze, bo o średnicy 20 mm niebieskie, fioletowo-niebieskie i biało-czarne: 

Na sam koniec najmniejsze również fioletowo-niebieskie:

 

 

poniedziałek, 12 lipca 2010

Szydełko i cracle - doskonała współpraca!

Dziś wyszydełkowałam mnóstwo kulek. Powstały z nich trzy kompleciki składające się z korali i kolczyków. 

Oto pierwsze - niebieskie: 

Następne fioletowe: 

Turkusowe zrobiłam, gdy za oknem było już ciemno, więc zdjęcie zrobiłam w domu i nie jest ono niestety pierwszorzędnej jakości. Ale koraliki widać i to jest najważniejsze. 


niedziela, 11 lipca 2010

Noc filcowania

Wczoraj zrobiłam sobie nocny maraton Harrego Pottera na DVD i filcowałam, filcowałam...

Oto efekty mojej (prawie) całonocnej pracy: 

Te od razu zamówiła moja siostra: 

I kolejne fioletowe: 

I na koniec czarno-czerwone: 


Uwielbiam filcować! Oprócz szydełkowania to moje ulubione zajęcie. 

Jeszcze raz bardzo dziękuję za miłe słowa pisane w komentarzach pod postami. 

sobota, 10 lipca 2010

Kolczyki - giganty

Jakiś czas temu trafiła do mnie pewna bardzo sympatyczna klientka. Stwierdziła, że moje kolczyki niezmiernie jej się podobają, tylko szkoda, że są takie małe. ona zdecydowanie gustuje w kolczykach dużego formatu. I tak na jej specjalne zamówienie wykonałam dwie pary kolczyków - gigantów. 

Oto one:

Wiem, że patrząc na powyższe zdjęcia, nikt nie jest w stanie wyobrazić sobie jak bardzo są one wielkie.  Różyczki mają ponad 5 cm średnicy, te niebieskie z kolei - 9 cm wysokości! (nie licząc bigla).

poniżej prezentuje te same kolczyki w porównaniu z podobnymi modelami, tylko w standardowych rozmiarach:

Ogólnie rzecz ujmując, to wszystko zależy od tego jaki kształt twarzy ma człowiek. Mnie na przykład taki duże kolczyki w ogóle by nie pasowały. Ta Pani z kolei na pewno będzie wyglądać w nich rewelacyjnie. 

 

czwartek, 8 lipca 2010

Dzięki...

Powiem Wam, że strasznie się cieszę, gdy to co robię się komuś podoba. Wiem wtedy, że wytwarzanie tej całej szydełkowaniny ma sens. Dzięki Wam bardzo za przemiłe słowa, które piszecie pod niemal każdym postem. Strasznie cieplutko mi się robi na serduchu, gdy je czytam. 

Niestety nie mam ostatnio zbyt dużo czasu na twórczość. Mam urwanie głowy w pracy i do tego wzięłam się wreszcie za moją magisterkę. Wstyd się przyznać, ale minął już rok moich uzupełniających studiów magisterskich, a ja napisałam ledwo wstęp. Nie mam do tego weny zdecydowanie. Mam jednak kilka kolczyczków do wrzucenia. 

Jeszcze raz dzięki za Wasze przemiłe słowa. 

wtorek, 6 lipca 2010

Fioletowo

Dziś znów prezentuję serię fioletowych kolczyków. Generalnie fioletowy stał się ostatnio jednym z moich ulubionych kolorów. 

Zrobiłam coś jeszcze - broszkę. To moja pierwsza. 

Powiem nieskromnie, że bardzo mi się podoba... 


niedziela, 4 lipca 2010

Koraliki

Dziś prezentuję koraliki. Składają się one z nawleczonych naprzemiennie koralików szydełkowych oraz białych koralików cracle. W pierwszej odsłonie widać wersję czarną, a w drugiej turkusową.


A teraz wersja turkusowa: 



Dziś byłam, wraz z Anią Konieczną i jej wyrobami, na Jarmarku Jamnejskim organizowanym przez Koszalińskie Muzeum. Było bardzo sympatycznie i gorąco. frekfencja na jarmarku niestety nie dopisała, gdyż większość mieszkańców naszego Koszalinka wylegiwała się na plaży . Ale i tak było miło. Oto nasz straganik: 

SZTALUGA Z KOLCZYKAMI NR 1

SZTALUGA Z KOLCZYKAMI NR 2 

A tu widok ogólny na całe stoisko: 


sobota, 3 lipca 2010

Uczę się filcować!

Za sprawą cudownej Ani Koniecznej w ogóle wzięłam do ręki szydełko. Za jej sprawą dotknęłam też filcu. Dziś właśnie ufilcowałam pierwsze kolczyki. Oto dokumentacja fotograficzna z miejsca pracy: 


A poniżej gotowe dzieła: 


Uważam, że jak na pierwszy raz to wyszły mi superowe! 


piątek, 2 lipca 2010

CANDY MIESIĘCZNICOWE! SERDECZNIE ZAPRASZAM

Mój szydełkowy blog istnieje już miesiąc! W związku z tym ogłaszam uroczyście miesięcznicowe candy! 

Wśród osób, które wezmą udział w zabawie wylosuję dwie. Będą one mogły wybrać sobie dowolne trzy pary kolczyków z mojego małego zbioru prezentowanego na blogu. 


Zasady są jak zwykle bardzo proste:

  1. Należy pozostawić komentarz pod niniejszym postem.
  2. Zamieścić informację o akcji  na swoim blogu (najlepiej ze zdjęciem)
  3. Następnie czekać z niecierpliwością na datę losowania. 

W zabawie mogą wziąć także udział osoby nieposiadające bloga, muszą one jednak w swoim komentarzu pozostawić adres mailowy. 

Na komentarze czekam d 25. lipca. W dniu moich imienin tj. 26. lipca, ogłoszę listę wybrańców. 

Zapraszam serdecznie do wzięcia udziału w zabawie. 

czwartek, 1 lipca 2010

I znowu kulki :)

Znów zrobiłam mnóstwo kolorowych kulek. Tym razem w trochę innym wydaniu. Oto one. proszę podziwiać: 


Bardzo mi sie one osobiście podobają.

Strasznie jestem ciekawa Waszych opinii. 


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...